środa, 2 września 2015

Udało się!

   Przyznaję, że trochę to trwało, ale w końcu powracam tutaj z radosnymi wieściami - ukończyłam swoją trzecią powieść! Po wielu miesiącach zwątpienia, po tygodniach naprawdę intensywnej pracy, po setkach godzin spędzonych na stukaniu w klawiaturę nareszcie mogę oznajmić, że twórcza część pracy nad książką właśnie dobiegła końca. Uzbierało się tego 459 stron (nieco ponad 914 tysięcy znaków).
   Dziękuję wszystkim, którzy zachęcali mnie do pracy, którzy wspierali mnie w chwilach zwątpienia i wierzyli w to, że mi się uda. Łatwo nie było, ale zmobilizowałam się i przez ostatnie siedem tygodni spędzałam przed komputerem po kilka godzin dziennie. W moim przypadku przełożyło się to na 10-12 godzinne dni pracy i z pewnością nie byłoby możliwe bez pomocy mojej wspaniałej teściowej.



   Przede mną jeszcze redakcja tekstu, zapewne sporo kosmetycznych poprawek, no i rzecz jasna zasięgnięcie opinii kilku moich wiernych czytelniczek (kochane, szykujcie się :-)). Za parę tygodni powieść powinna być gotowa, by wysłać ją do wydawnictwa, a ja oczywiście będę informować was na bieżąco o postępach.
   Nie muszę chyba wam pisać o tym, jak bardzo jestem szczęśliwa. Włożyłam w tę powieść nie tylko mnóstwo pracy, ale także wiele serca, i jest ona dla mnie ważna pod wieloma względami. Myślę, że porusza sporo istotnych problemów i jej tematyka będzie bliska bardzo wielu kobietom (i mężczyznom także). O szczegółach również będę pisać na tym blogu w najbliższych miesiącach.
   Dzisiaj świętuję i zapraszam was do świętowania razem ze mną! :-)))


sobota, 6 czerwca 2015

Wrażenia po podróży

   Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Dwa tygodnie temu, po udanym urlopie, powróciłam do codziennych obowiązków. Z Polski przywiozłam ze sobą nie tylko stos nowych książek, ale także miłe wspomnienia, szczególnie te związane z moim pierwszym spotkaniem autorskim. Pragnę w tym miejscu serdecznie podziękować organizatorom Tramway'u Kulturalnego oraz kierownikowi Starobielskiego Domu Kultury za możliwość spotkania się z moimi czytelnikami. Jestem naprawdę szczęśliwa z faktu, że moje pierwsze spotkanie autorskie odbyło się w Starym Bielsku - dzielnicy mojego rodzinnego miasta, w której się wychowałam i dorastałam, i z którą wiąże się tak wiele z moich najmilszych wspomnień.
   Spotkanie przebiegło w kameralnym, bardzo sympatycznym gronie. Ogromną radość sprawiło mi pojawienie się na nim czytelniczek z Katowic, które serdecznie pozdrawiam! Rozmawialiśmy na temat pisania, moich planów na przyszłość, powieści, nad którą obecnie pracuję, a ponieważ sporo z obecnych na spotkaniu osób przeczytało "Niezapominajki" oraz "W poszukiwaniu siebie", pojawiło się też kilka pytań związanych z bohaterami obu powieści. Na wszystkie pytania odpowiedziałam z prawdziwą przyjemnością i mam nadzieję, że po tym pierwszym spotkaniu będę miała jeszcze nie jedną okazję, by to powtórzyć. Wrażenia niezapomniane, bukiet niezapominajek, który dostałam w prezencie od organizatorów prześliczny, a jako ciekawostkę dodam jeszcze, że zbiegiem okoliczności spotkanie odbyło się w Dniu Niezapominajki :)

Na pytania czytelników odpowiadałam z prawdziwą przyjamnością.
Foto Piotr Szczutowski
Dwa egzemplarze z podpisanych przeze mnie książek
trafiły do filii Książnicy Beskidzkiej w Starym Bielsku.
Foto Piotr Szczutowski
Wielkie podziękowania dla organizatorów Tramway'u Kulturalnego!
Foto Piotr Szczutowski
    Na spotkaniu autorskim nie skończyły się jednak moje wrażenia z pobytu w Polsce. Zostałam bowiem zaproszona również do redakcji Kroniki Beskidzkiej, gdzie udzieliłam wywiadu. O dacie jego publikacji wszystkich zainteresowanych poinformuję na swoim profilu na facebooku.
   Udało mi się także odwiedzić po latach liceum, do którego uczęszczałam jako nastolatka, i które stało się jednym z miejsc, w których rozgrywa się akcja "Niezapominajek". Serdecznie dziękuję paniom bibliotekarkom z Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. S. Żeromskiego za przemiłe przyjęcie oraz możliwość poszwędania się po szkole. Miałam okazję nie tylko powspominać lata młodości, lecz także ujrzeć na własne oczy zmiany, jakie w tym czasie zaszły w szkole i porozmawiać z dawnymi nauczycielami.
   Teraz, po powrocie czas zabrać się do dalszej pracy. Podczas mojego pobytu w Polsce usłyszałam wiele pochwał i słów zachęty, za które wszystkim serdecznie dziękuję. Naprawdę wiele one dla mnie znaczą i dają motywację do pracy nad kolejną powieścią. Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się ją ukończyć!

czwartek, 7 maja 2015

Spotkanie autorskie w Starym Bielsku

   Kochani, pragnę zaprosić Was serdecznie na moje pierwsze spotkanie autorskie, które już niedługo odbędzie się w moim rodzinnym mieście. Świetna okazja, by porozmawiać o książkach, o pisaniu i by zadać mi nurtujące Was pytania :-)