czwartek, 12 maja 2016

Taa damm!

   Oto jest, oczekiwana okładka "Zapachu wspomnień". Aromatyczna, nastrojowa i trafiająca w sedno :) Serdecznie dziękuję autorce projektu, pani Paulinie Radomskiej-Skierkowskiej. Mogę już także potwierdzić, że książka będzie liczyła około 600 stron, a jej premiera najprawdopodobniej będzie miała miejsce pod koniec czerwca. Czekam z niecierpliwością, a wy?



niedziela, 1 maja 2016

Moja nowa strona

   Wszystkich czytelników bloga pragnę serdecznie zaprosić do polubienia mojej nowo powstałej strony autorskiej na Facebooku. W ten sposób będziecie mieć szybki i łatwy dostęp do najnowszych postów, zdjęć oraz informacji o konkursach. Premiera "Zapachu wspomnień" już niedługo. Będzie się działo :)


By polubić, kliknij tutaj.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Niezapominajkowo

   Za oknem wiosennie, w powietrzu unosi się zapach rozkwitającej przyrody, a ja spieszę donieść, że etap poprawek redakcyjnych i autorskich mojej trzeciej powieści oficjalnie dobiegł końca! Trwają prace nad okładką i jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to początkiem wakacji książka pojawi się w księgarniach.
   Nie obyło się (a jakże) bez drobnych zmian. Po długim namyśle wraz z wydawcą uznaliśmy, że należy zmienić tytuł roboczy i ostatecznie zdecydowałam się na "Zapach wspomnień". Tytuł ten doskonale oddaje klimat powieści, w której wspomnienia bohaterów przesycone są zapachami.
   Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła podzielić się z Wami informacją odnośnie oficjalnej daty publikacji. Jestem szczerze podekscytowana i bardzo ciekawa, jak "Zapach wspomnień" zostanie odebrany przez czytelników, bowiem nie ukrywam, że głównym bohaterkom daleko do ideału. Każda z nich ma swoje wady, irytujące zachowania czy złe nawyki. Każda na swój sposób boryka się z wyzwaniami dnia codziennego, z bolesnymi wspomnieniami, z własnymi słabościami i z ogromem emocji, które niejednokrotnie komplikują im życie. Ale myślę, że to właśnie czyni postacie realistycznymi, prawdziwymi, żyjącymi na kartach powieści własnym życiem. Po raz kolejny pozwoliłam się prowadzić swoim bohaterom za rękę, szłam za nimi krok w krok, obserwowałam i dawałam im pełną wolność wyboru. Nie zawsze z tymi wyborami się zgadzałam, ale była to dla mnie fascynująca podróż i cenna lekcja. Mam nadzieję, że z moimi czytelnikami będzie podobnie :)
   Dzisiejszy wpis zakończę niezapominajkowo - oto zdjęcia moich pięknych niezapominajek, które zasiałam w zeszłym roku. Już jako mała dziewczynka wiedziałam, że jeżeli kiedykolwiek będę miała swój własny ogród, będzie on pełen niezapominajek. W tym roku moje marzenie w końcu się spełniło. Rabatka wzdłóż płotu jest błękitna od kwiatów i jest to wspaniały widok, który naprawdę cieszy oko :)